Reformy

Władzę przejęła wtedy Konstytuanta. Rozpoczęła swoją działalność od zniesienia systemu feudalnego i przywilejów stanowych. Ale prawdziwą reformą, która najbardziej zaważyła na kolejnych losach rewolucji, było uchwalenie 26 sierpnia 1789 roku właśnie Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. To czerpiące z dorobku myślicieli oświeceniowych pismo, uznawał za ogólnie naturalne, że ludzie od czasów narodzin są całkowicie równi i wolni. Wprowadzał też wolność wiary, myśli, słowa, druku, własności osobistej. Suwerenem okrzyknięto lud, a nie jak na razie - króla. Władza została, na podstawie dzieł Monteskiusza, podzielona na trzy części - wykonawcą, ustawodawczą i sądowniczą. Chciano je skonstruować tak, żeby nawzajem się zablokowywały i uniemożliwiały zdobycie którejś z nich większej włądzy, co w przyszłości mogłoby zaowocować kolejnym powrotem do absolutyzmu lub kolejnych form tyranii. Dość zabawne, że Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela została najpierw przedstawiona w formie nawiązującej do biblijnych tablic z dziesięcioma przykazaniami - wszak już za trochę Kościół katolicki miał być we Francji gnębiony, księża albo mordowani, albo nakłaniani do uznania władzy świeckiej za silniejszą od boskiej, religia, oprócz jedynej dobrej, stworzonej przez rewolucjonistów, miała być krwawo niszczone. Księża byli zobligowani do przysięgania wierności rewolucji, zlikwidowano wszelkie zakony. Lud głównie w barbarzyński sposób rozprawiał się z duchownymi, palił świątynie, bezcześcił dziedzictwo Kościoła. Rychło okazało się, że na papierze piękne idee rewolucji - to jedynie idee

STS - Fotomodelki - Studio Graficzne Webscy.com - filmy rapidshare 2 - prawnik 2 - Producent sprężyn - Komputer - Zakopane pokoje - praca - Bielizna stringi - rihanna tekst piosenki - kredyt polbank